1. Program MdM
  2. >
  3. Aktualności
  4. >
  5. Czy MdM mogłoby uzupełnić Mieszkanie+ ?

Czy MdM mogłoby uzupełnić Mieszkanie+ ?

slider1-mdm

Przedstawienie przez Rząd programu Mieszkanie Plus wywołało na rynku nieruchomości niemałe zamieszanie. Założenia, na chwilę obecną ogólne, zmobilizowały branżę i wywołały twórczą dyskusję. Specjaliści przedstawiają ciekawe warianty, ale w większości są zgodni – każda próba polepszenia sytuacji mieszkaniowej w Polsce zasługuje na uwagę.

Założenia nowego programu

Od kilku lat państwo stara się ułatwić zakup nieruchomości na życiowym starcie. Zaczęło się od Rodziny na Swoim, obecnie jesteśmy świadkami olbrzymiego zainteresowania programem Mieszkanie dla Młodych. Przyszłoroczna edycja – https://mdmprogram.com/informacje/mdm-2017/ bije rekordy popularności.

Nowy projekt zakłada większy udział państwa w programie, nie będzie się sprowadzał do wsparcia kredytu. Mieszkanie Plus ma opierać się na trzech głównych założeniach:

  • wsparciu budownictwa społecznego,
  • budowie tanich mieszkań pod wynajem,
  • wsparciu oszczędzania na cele mieszkaniowe.

Fundamentem ma zostać utworzony Narodowy Fundusz Mieszkaniowy. W jego gestii będzie leżało zarządzanie terenami mu powierzonymi przez inne spółki Skarbu Państwa. Nowe nieruchomości mają być dostępne w dwóch opcjach – wynajmu i wynajmu z dojściem do własności. Premiowane oszczędzanie będzie można przeznaczyć również na wkład własny przy zakupie mieszkania, ale także np. na wyposażenie czy remont.

O programie możemy dowiedzieć się więcej na: http://mieszkanieplus.org.pl/.

Wyzwania i możliwości

Niższe koszty budowy mają wynikać z przejmowania, a nie zakupu gruntów i budowania na szeroką skalę. Często tereny należące do Skarbu Państwa leżą w bardzo ciekawych lokalizacjach. Mimo tych udogodnień deweloperzy wątpią, czy jest możliwe budowanie za 2,5 do 3 tys. za metr kwadratowy. Dlatego rozwiązaniem wydaje się sprzedaż atrakcyjniejszych gruntów i budowanie na tych tańszych, pokrywając koszty różnicą. Deweloperzy zdają sobie również sprawę, że państwo samo nie wybuduje z dnia na dzień tysięcy mieszkań i będzie poszukiwało partnerów i wykonawców.

Kolejnym powodem spokoju deweloperów jest inny klient docelowy. Zakładają, że nowo powstałe mieszkania będą budowane niskim kosztem, co za tym idzie o słabym standardzie. Zwracają uwagę, że takie udogodnienia jak ochrona, parkingi podziemne czy atrakcyjny teren wkoło nieruchomości pewnie nie będą dostępne. Także chodzi o czas, nie wiadomo ile lat zajmie postawienie pierwszych budynków, a także w jakich mniejszych czy większych miastach powstaną.

Jednogłośnie wszyscy zwracają uwagę na to, że jest jeszcze wiele do zrobienia. Potrzeba ułatwień administracyjnych, mniej przeszkód prawnych. Urzędników zarzucono dokumentami, przez co stali się mało decyzyjni. Program uznany za perspektywiczny, potrzebuje jednak dopracowania. Potrzebne jest rozwiązanie systemowe i kompleksowe. Dlatego też równolegle mógłby być wspierany programem MdM, dając potencjalnym nabywcom większy wachlarz możliwości.

  • Grzechu

    Wszyscy, wszyscy chcą zarabiać grube hajsy!