1. Program MdM
  2. >
  3. Aktualności
  4. >
  5. Obciążona hipoteką nieruchomość?

Obciążona hipoteką nieruchomość?

Przeglądając oferty sprzedaży mieszkań czy domów pewnie nie raz Wasz wzrok przykuły nieruchomości w atrakcyjnej cenie z adnotacją, że hipoteka jest obciążona kredytem. Czy zakup takiego lokalu jest niebezpieczny? czy można wszystko sprawdzić i dopełnić formalności tak, aby sprawa nie przeciągała się latami?

Podstawą jest weryfikacja

Dzięki nowelizacji prawa teraz każdy ma wgląd do ksiąg wieczystych. Wchodząc na stronę Ministerstwa Sprawiedliwości, dysponując numerem, możemy sprawdzić wszystkie dane. W czwartym dziale – „Hipoteka” będą informacje o wysokości zadłużenia i na rzecz jakiego podmiotu zostało zaciągnięte zobowiązanie. Nieruchomość może być zadłużona nie tylko w banku, ale także u osoby fizycznej, przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych czy Urząd Skarbowy.

Ważne formalności

W takiej sytuacji zadłużenie zostanie spłacone albo przez kupującego gotówką albo przez bank udzielający kredyt. Po stronie sprzedającego leży dostarczenie z banku, w którym zaciągnięty został kredyt zaświadczenia o saldzie, terminie spłaty i zapewnienie ze strony banku o warunkowym wykreśleniu hipoteki, gdy zobowiązanie zostanie spłacone. Wszystko to daje pewność, że po uregulowaniu kredytu będziemy w stanie dopisać hipotekę nowego, na przykład tego za pomocą którego zakupimy nieruchomość. Taka sytuacja nie wyklucza dofinansowania ze strony państwa, dzięki programowi Mieszkanie dla Młodych.

Należy pamiętać, że podobna procedura zachowana jest przy kredycie walutowym. W tym przypadku całość musi zostać przewalutowania, a ewentualne koszty z tym związane ponosi sprzedający. Rzadziej się zdarza, że operacja przechodzi z korzyścią dla kredytobiorcy i nadwyżka jest oddawana przez bank.

Pośpiech jest złym doradcą. Sprawie należy się przyjrzeć dokładnie i na chłodno skalkulować opłacalność inwestycji. Dlatego tak ważna jest osobista weryfikacja zadłużenia i sprawdzenie formalności.

  • mdmprogram.com

    Mi się marzy mały domek tak do piętnastu km od centrum 😀 😀

  • Wilk

    marzy mi się taki maleńki domek, nad jeziorkiem, 3 km od centrum 😉

  • krzychu

    za małą klitkę mam swój własny dom. wybór nie był trudny

  • pati

    z mężem zawsze marzyliśmy o własnym domku na uboczu. dobrze, że można teraz także brać używane, bo to nam ułatwiło sprawę. jesteśmy szczęśliwi

  • marina

    nie ma żartów, kredyt hipoteczny, to zawsze kredyt. Nawet z dofinansowaniem od państwa to obciążenie na lata. Mąż mnie namawia, ale nie wiem, czy nie wolę zyć w spokoju w centrum. wszędzie mam blisko, wszystko pod ręką. Mała dorasta i nie mam zamiaru wozić jej dzień w dzień 5 km do szkoły i jeszcze pewnie 15 do pracy